Silesia Race na hałdzie

W weekend startuje Zimowy Silesia Race, który w tym roku będzie grany w Knurowie.
Wszystkie niezbędne informacje znajdziecie na stronie www.silesiarace.pl, ale najlepszy news to zapowiedź trasy zaplanowanej między innymi przez jedną z największych hałd w Europie.
Informacja pojawiła się trochę późno więc nas tam raczej nie będzie, choć kusi bardzo.

Kusi bo hałdy to nasze „śląskie góry”. Kiedyś stały punkt krajobrazu, teraz widoczne coraz rzadziej, bo kopalń coraz mniej, a te stare hałdy wykorzystywane są na materiał podkładowy m.in. pod drogi.
Śląska część teamu ma bardzo duży sentyment do tych miejsc. Trenujemy na hałdach, organizowaliśmy tam wiele zawodów. Nawet niedzielny spacer z rodziną po hałdzie to jest super opcja.

Hałdy mogą być piaszczyste, kamieniste, kleiste, suche jak pustynia lub gęsto porośnięte krzakami i drzewami.
To co będzie najważniejsze w nadchodzących zawodach to temperatura. Jeśli będzie kilka stopni na plusie to ekipy muszą się przygotować na walkę z niezłym błockiem, szczególnie że ta hałda jest czynna i na co dzień jeżdżą tam ciężarówki i robią fajny podkład.
Jeśli będzie mróz to sprawa się chyba trochę ułatwi, choć zmrożone koleiny i zbocza będą też ciekawym wyzwaniem.

Polecamy więc bardzo, kto jeszcze się waha to niech przestanie i wbija na zawody do Marcina.
Jako zachęta kilka naszych archiwalnych zdjęć i widok z lotu ptaka na knurowską hałdę.

Gdyby ktoś chciał pozwiedzać inne śląskie hałdy to tu jest bardzo ładna rozpiska.
https://www.slazag.pl/slaskie-gory-najslynniejsze-haldy-na-wycieczke-top-10-zwalowiska-odpadow-geologiczne-smietniki-i-atrakcje-turystyczne

Scroll to top