Dziki Bieg nr 2

Wystartowaliśmy po raz drugi w Dzikim Biegu, tzw „prawie półmaratonie” – dystans podawany w wynikach to 19528 metrów. Był snieg i -10 stopni i spory tłum około 200 osób. Rewelacyjnie się nie biegło na tym mrozie, więc i wyniki sporo gorsze niż miesiąc wcześniej. Stasiu zanotował 5 czas – około 1h23m, ja chyba 8 lub...Continue reading

Sezon nadszedł

Jeden sezon się kończy, następny zaczyna. Rolki do szafy, narty z za szafy i biegiem na pole [golfowe]. Dzisiejszy poranek to też pierwszy trening przy minus kilkunastu. Najpierw trzeba sobie przetrzeć ślad. Potem już szybciej Na koniec narty na plecy i do domu. A to jeszcze epizod kończący poprzedni sezon narciarski.Continue reading

Scroll to top