Beskid Niski. Trawersem. Na raz

Część ekipy Nonstop Adventure podejmowała się swego czasu przebycia całego Głównego Szlaku Beskidzkiego w trakcie jednej, długiej wycieczki. Dobrych kilka lat temu wraz z kumplem czerwonym szlakiem podążał Rudy. Później, w ramach poślubnego wojażu, Marek z Agą przełoili całość w 18 dni. Najciekawszy fragment zdaniem uczestników obu przedsięwzięć? Beskid Niski. Dlatego, kiedy usłyszeliśmy o Łemkowyna...Continue reading

Czasem słońce, czasem błoto

Pot leje się z was strumieniami, każdy mięsień ciała odmawia posłuszeństwa. Pracuje już tylko głowa, ona nigdy was nie zawodzi. Przez moment tracicie widoczność, ale bliskość wiwatującego tłumu, utwierdza was w przekonaniu, że meta jest tuż za rogiem. Wbiegacie triumfująco wyciągając ręce do góry, ostatnie metry pokonujecie jak na skrzydłach  – koniecznie przy dźwiękach Vangelisa...Continue reading

Scroll to top