Więcej nie będzie – Funex Orient to ostatni rajd przygodowy w tym roku, no chyba, że ktoś zamierza się na startujące za kilkanaście dni Mistrzostwa Świata w Rajdach Przygodowych. Nonstopów w Kostaryce zabraknie, ale już na Funexie ruszamy w bój męską dwójką – Staś Odróbka i Andrzej Brandt.
Impreza zapowiada się nielicho – prawie 180 kilometrów w 7 etapach. Plus z pewnością niemała ilość przewyższeń zachodnich i północnych okolic Krakowa oraz nocny, 15 kilometrowy etap kajakowy to ciekawsze atrakcje startującego już piątkową nocą rajdu. Tylko rajdowców czeka nieprzespana nocka, bowiem inne trasy – piesze, rowerowe i mniejszy, 80 kilometrowy wariant rajdu, startuje w sobotni poranek. Meldunek zdamy już w niedzielę.
Trzymajcie kciuki!