Na takiej mapce będziemy biegać w Parku Śląskim
Będzie trochę trudniej niż w lutym w Siemianowicach, ale zdecydowanie mniej pagórków niż podczas biegania w Krakowie miesiąc temu.
Postaramy się wyszperać takie miejsca w których nawet regularny bywalec parku jeszcze nie był.