ldziemy w Bieszczady.

Idziemy w bieszczady … z beskidów. Około 500km. W składzie: agnieszka i marek. w sobote 16.07 wzięliśmy slub. W niedziele wyszliśmy o 18.00 prosto z schroniska w Zaolziance. No i idziemy. w niedziele doszliśmy za barania gore. w poniedziałek na rysianke. we wtorek spaliśmy w bazie namiotowej na głuchaczkach. w środe przez babią doszliśmy do...Continue reading

Skurcze-syny jego mać!

Zakląłem w duchu po przekroczeniu mety II Maratonu Gór Stołowych. Chwilkę to bowiem trwało zanim z łydek i ud zszedł usztywniający i tępy ból skatowanych skurczami mięśni. Nie mniej jednak skurcze nie popsuły fascynującej imprezy, która szumnie nazwana „najtrudniejszym maratonem górskim w Polsce” rzeczywiście postawiła przed biegaczami z całej Polski potężne wymagania (i przewyższenia). Taki...Continue reading

Scroll to top