Road to Corsica / TRENING PACKRAFTOWY [wideo]

Packrafty na Mistrzostwach Świata ARWS – Adventure Racing World Series grane są już od wielu lat. W Polsce i na innych mniejszych imprezach to dalej jest rzadkość, więc tak się złożyło, że my z packraftami będziemy debiutować właśnie na Korsyce. Człowiek uczy się przez całe życie i my też w tym przypadku przyswajamy nowe.

Dzięki Dominikowi z Packraftowo – packrafting w Polsce i na świecie możemy na spokojnie trenować i rozkładać na czynniki pierwsze cały ten packrafting. Na początku skupiamy się na logistyce – składanie, rozkładanie, pompowanie, zwijanie. Kombinujemy też z plecakami, żeby z jednej strony pomieścił sprzęt ale też nie był sam w sobie za ciężki. Testujemy pompowanie workiem i elektryczne – pompka FlextailGear rewelacja [ też znajdziecie ją na stronie www Packraftowo].
W skrócie jest z tym zabawy sporo, ale nagrodą są treningi takie jak m.in. ten na filmiku – to jest naprawdę duża frajda kiedy można się przebiec z nie za ciężkim plecakiem, po kilku minutach być już na jeziorze, przepłynąć w inne miejsce i biec dalej.

To jest wersja sportowa, ale równie ciekawa, a być może nawet ciekawsza jest odmiana turystyczno-wyprawowa, czyli właściwie to do czego packrafty zostały wymyślone. Od kiedy tylko zacząłem zgłębiać temat packraftów, zachwycam się mniejszymi i większymi wyprawami, które organizują packrafterzy. W weekendy penetrują każdą rzekę, która nadaje się do spływu a na poważniejsze rzeczy jeżdżą m.in. z Dominikiem po świecie. Zobaczcie zdjęcia z ostatniej wyprawy na grupie packraftowo, więcej reklamy chyba nie trzeba.

Jak my wypadniemy na etapach packraftowych na Korsyce – nie wiemy, ale chcemy być przygotowani możliwie najlepiej.

Scroll to top