Packraftowo.pl & Nonstop Adventure

Kiedy zdecydowaliśmy się wystartować w Mistrzostwach Świata ARWS to na naszej „Road to Corsica” pojawił się jeden punkt programu, w którym delikatnie mówiąc mamy mało doświadczenia. To PACKRAFTY, a na mistrzostwach będą aż 3 etapy pokonywane przy pomocy tego sprzętu, więc musieliśmy od początku na poważnie podejść do tego tematu.


Rozpoczynamy więc współpracę z Packraftowo.pl, miejscem gdzie w temacie packraftów znajdziecie wszystko. Można sprzęt kupić, wypożyczyć, ale też można się bardzo dużo dowiedzieć. Dominik, szef Packraftowo.pl, chyba pół roku spędza w packraftach, wie bardzo dużo i super się z nim rozmawia, bo chętnie i bardzo konkretnie nam doradza. Już teraz wiemy sporo, a dopiero rozpoczęliśmy współpracę.
Packraftowo.pl organizuje też wyprawy w różne zakątki świata, gdzie cały plan imprezy opiera się właśnie na packraftach. Zapewne nie są to wyścigi, jak przypadku naszego adventure racing, ale tożsame jest to w czym packrafty są najlepsze – można nimi płynąć, można je nieść na plecach, można je wieźć na rowerach i dzięki temu można dotrzeć w niezwykłe miejsca [poniżej możecie zobaczyć kilka zdjęć z tych właśnie wypraw]. Packraftowo to też duża społeczność skupiona w grupie facebookowej i warto tam zerknąć, bo ludzie robią super rzeczy.
Nasz plan przygotowań – trenować pływanie, pakowanie, noszenie packraftów. Będziemy testować różne rozwiązania logistyczne, podział sprzętu, opcje pompowania [bo można workiem i elektrycznie] i pewnie wiele innych rzeczy jeszcze wyjdzie w praniu.
Chcemy też zrobić kilka dłuższych treningów zakładkowych, gdzie będziemy na przemian biegli/pływali i wyjdzie z tego taka symulacja etapów, które pojawią się na Korsyce.


Do treningów i testów dostaliśmy Barracudę MRS, czyli wg ARowców, jeden z najlepszych i najszybszych packraftów na świecie. Będzie też inny sprzęt i wtedy będziemy mogli robić porównania i rzeczywiście ocenimy czy Barracuda to rakieta. Na razie wiemy, że wygląda znakomicie. Spakowana mieście się w niedużym plecaku, waży około 5kg, a po napompowaniu ma aż 3,6 m długości.
Jak tylko lody puszczą to lecimy na pierwsze treningi na wodzie.

Scroll to top