WIADOMOŚCI
Popołudniowe Biegi na Orientację
W skrócie POBINO. Taką nazwę nosi cykl imprez biegowych na Śląsku na który zapraszamy. W biegach może wystartować każdy. Organizator przygotowuje zawsze trasy w trzech stopniach trudności. Najbliższy bieg już w czwartek pod Gliwicami. Start o godzinie 17.00 Jeśli ktoś nie lubi biegać, to może ponawigować na rowerze bo dla cyklistów równolegle odbywa się…Continue reading→
Orientacja po wymagających pagórach
Zmagania w Dzięgielowie koło Cieszyna w niedzielę zakończone na 2 miejscu. Zwyciężył kolega z rajdowych tras, Maciek Pońc pokonujac 10km biegu na orientację o kilkanaście minut szybciej ode mnie. Moja trasa wyglądała tak: Najważniejsza uwaga – nie obrałem optymalnego wariantu pokonania trasy. Inaczej mówiąc, zaplanowałem dużo trudniejszą wycieczkę niż można było. Maćkowy GPS wskazał o…Continue reading→
Wymiary miejskiej cyklozy – na marginesie kontuzji
Odkąd na Kieracie zepsułem sobie delikatnie prawą stopę, moim głównym środkiem komunikacji stał się rower. Nie to, żebym wcześniej po mieście nie gonił na bicyklu, teraz jeno doprowadziłem poruszanie się na dwóch kółkach do ekstremy – od drzwi do drzwi, od uczelni do firmy, od sklepu do domu – każdy dystans robiłem na rowerze. Niejako…Continue reading→
Silesia Adventure Race
Polecamy i zapraszamy. W Tarnowskich Górach 22 czerwca będzie okazja pościgać się na rowerze, biegiem, na rolkach. Wszystkiego dowiecie się na www.silesiarace.pl
Na szybkości. I zwycięsko
Marek ogolił lokalnego ogóra – w duchu kolarskiej nowomowy tak by to mniej więcej brzmiało. Ogolił, bo zwyciężył; lokalnego, bo niewielkiego i z niską (jeszcze) frekwencją, wreszcie ogóra. Ogóra? Jak oni to wymyślili? Ogóra, czyli mało istotne, nierankingowe zawody. Co nie zmienia faktu, że było przednio. Nazwa przedsięwzięcia również niebanalna – Nocne Mary. Zawody te,…Continue reading→
Czub w duecie – zapiski z Kieratu, część druga
Zanim zaczniesz czytać ostatnią część relacji z Kieratu koniecznie zapoznaj się z pierwszą częścią i prześledź mapę z naniesionymi wariantami i komentarzami. Piąte miejsce? Pięćdziesiąty kilometr odhaczony pod kamieniołomem przynosi zaskakującą wiadomość. Dobre wieści podnoszą nieco uśpionego już spręża i na bezlitośnie długim, asfaltowym i nudnym przelocie do PK 10 mocno przyspieszamy, tuptając nawet na…Continue reading→
Czub w duecie – Kierat 2013
Bądź też duet w czubie, bo – tak się złożyło – że w zasadzie całą trasę tegorocznego KIERATU pokonaliśmy wspólnie. Nie planowaliśmy takiego rozegrania tej niezwykle ciężkiej setki, ale okoliczności sprzyjały. Wszak co dwie czołówki, dwie głowy i dwie pary oczu – to o połowę błędów mniej. Zapraszam do pierwszej części relacji z niezwykle udanego…Continue reading→
Dekada tuptania
Zimno i mokro – taka kombinacja warunków pogodowych zwiastuje, że zabawa będzie przednia. Jubileuszowy, dziesiąty raz cudne okoliczności przyrody dookoła Limanowej zostaną przedreptane przez rekordową ilość ponad 700 uczestników. Kierat startuje już dziś o 18:00, a pośród tego zgrabnego stadka dwóch nonstopów – Czarny i Marek. Czarny ma sporo rachunków do wyrównania z tą jedną…Continue reading→
Śląska życiówka – Wiśnia relacjonuje
Drugie miejsce chłopaków w Gliwicach to nie jedyny akcent sportowy w minionym weekendzie. Nasz najmocniejszy cichobiegacz Wiśnia wziął udział w kolejnej edycji Silesia Maraton. I kolejny raz zrobił niesamowitą życiówkę, odkuwając się za nieudany start w Krakowie. Po wszystkim zasiadł i wszystko opisał. PS. Przed lekturą zobaczcie treningowego loga Wiśni i zapytajcie sami siebie –…Continue reading→
Na froncie gliwickim bez zmian – Rajd Miejski Gliwice 2013
Znów drugie – lakonicznie relację z gliwickiego ścigania rozpoczął Marek. Czy trzeba dodawać coś więcej? Trzeci raz z rzędu obsada dwóch pierwszych stopni pudła wygląda niezmiennie – na topie Waluga – Warmuz, stopień niżej Nonstop Adventure. Można by z tego wysnuć nie lada ideę spiskową, ale defetyzmu siać nie trzeba, bo chłopaki wracają ukontentowani jakością…Continue reading→
