WIADOMOŚCI

Koszmar orientalisty, czyli jestem w czarnej…

Spektakularne babole nawigacyjne na, zakończonych przed kilkoma dniami, Mistrzostwach Świata w BnO. Fiński teren, zwłaszcza na dystansie średnim, postawił przed reprezentantami kilkudziesięciu krajów potężne wymagania – zawiła szata roślinna, kamulce, ścianki, hopki. Słowem jednym – syto. Na poniższym filmiku, zmontowanym z dostępnych już za darmo tracków GPS’owych , zawodowcy malują przecudnej urody zawijasy i fikuśne…Continue reading

Red Bull X-Alps na półmetku

Półmetek to stwierdzenie bardzo „na oko” bo prowadzący Maurer jest już tylko 313 km od mety, a zawodnicy w połowie stawki mają jeszcze ponad 730 km [całość w liniach prostych liczy ponad 1000km]. Zobaczcie jak imponująco wygląda cała trasa na zdjęciu satelitarnym.   Jest też już sporo zdjęć i filmów na stronie imprezy www.redbullxalps.com/gallery.html Dla przykładu…Continue reading

Rajd przygodowy z parolotniami w roli głównej

Śmiało można stwierdzić, że impreza RedBull X-Alps to niezwykły rajd przygodowy. Rajd bardzo specyficzny bo zawodnicy mogą poruszać się tylko na parolotniach lub pieszo. Dystans do pokonania to ponad 1000km, z Austrii do Monako, przez największe masywy Alp. Najlepszym trasa zajmie co najmniej tydzień. Brzmi ciekawie, prawda?   Wśród startujących jest Polak Paweł Faron. Dzisiejszy…Continue reading

Bornholm2013 i America`s Cup

O żeglarstwie piszemy mało albo właściwie wcale. Teraz jest jednak ku temu okazja bo, po pierwsze, Stasiu żegluje na Bornholm, po drugie bo właśnie startuje Puchar Ameryki.   Stasiu płynie z Świnoujścia na Bornholm i „nazot” czyli z powrotem. Jacht Opti nie jest duży, na Bałtyku pogoda zmienna, więc przygód pewnie będzie sporo. Jak wróci…Continue reading

Miesiąc ludzi z krzaków

Jak nie masakrowanie się na „dalej-więcej-szybciej” biegach ultra, to orientacja. O rajdach przygodowych w tej porze roku pisać nie sposób, bo imprezowa posucha nie sprzyja napierkom. Z początku wakacji dużo dzieję się w temacie ganiania z mapą, w różny sposób. Orientaliści już to wiedzą, ale powtarzać nigdy dość – mamy złoty medal Mistrzostw Świata w…Continue reading

Miejskie status quo

To już jest nudne! – mógłby rzec postronny obserwator miejskich zmagań. Bowiem kolejny już raz (brak wolnych palców i liczydła winny nieprecyzyjnemu wskazaniu) duet Waluga – Warmuz objechał w świetnym stylu Nonstopów. Tym razem arena zmagań umościła się w Tarnowskich Górach. Co mamy na swoje usprawiedliwienie? Niewiele, jeno zaznaczymy z początku, że Silesia Race to…Continue reading

Pół doby na Głównym Szlaku Beskidzkim – czyli jak, w końcu, być szybszym od Więcka

Taka okazja zdarza się raz na…. siedem lat? Dokładnie tyle minęło od, obrosłej już legendami i porostem czasu, wyrypy Piotrka Kłosowicza, który swoimi ówczesnymi napierkami wprowadzał do narodowego światka rajdowego pojęcia takie jak fastpacking czy ultramaratony górskie. Siedem lat czekaliśmy na nowy rekord i się wreszcie doeczekaliśmy – po 115 h do Ustrona dobił Maciej…Continue reading

Maciek Więcek finiszuje.

aktualizacja poranna: Maciek przebiegł, przeszedł, przeczołgał się przez cały Główny Szlak Beskidzki. W Ustroniu na mecie zameldował się w poniedziałek wieczorem przed 23. Cały szlak zajął więc 114 godzin i 50 minut. Gratulujemy. ……   Jest godzina 19.06 w poniedziałek 24.06.2013. Maciek Więcek jest więc już w trasie okolo 115 godzin. Własnie zbiega z Czantorii. Za…Continue reading