Aby błoto zbyt często Was nie denerwowało a jak już się trafi to np. taka czerwona hałdka Aby śnieg zbyt szybko nie stopniał i żebyście mieli pod domem pole golfowe, gdzie można jeździć już na 4 centymetrach śniegu Aby chciało się wstawać na treningi o świcie Solidnych podbiegów bo to podstawa wszystkiego i aby Wam...Continue reading
Autor: Marek Woźniczka
Funex Orient 2014
To prawdopodobnie nasz ostatni start w rajdzie przygodowym w tym roku. Funex Orient 2014 www.funexsports.pl/orient/ Ja z Stasiem startujemy na najdłuższej 180 km trasie, a Andrzej pobiega na orientację na trasie pieszej 50km.
Łemkowyna na dwa symultaniczne głosy
godzina 0.00 – start Marek: Luźny początek – taki jest wspólnie ustalony z Andrzejem plan, takie zdanie powtarzam sobie bardzo często. I szczerze – plan realizowaliśmy przez pierwsze 10km dość precyzyjnie, potem było gorzej. Przed startem powtarzałem tez sobie, że nie jestem chory, że czasami jak wychodzę na trening lekko chory to wracam zdrowy. Plan więc był...Continue reading
Wyprawa po swojski chleb, kozi ser i …
trzecie miejsce. Czyli znowu przegraliśmy. Albo i nie. Wyprawa trochę egzotyczna, której w ogóle nie miało być, bo chłopaki z Kaśką mieli ganiać na Łemkowynie a ja spędzać weekend w domu jak rzadko, zaczęła się od telefonu od kol. Walugi. Pewnie, że jadę. Biegowo jesteśmy obecnie równi, przynajmniej na krótkie dystanse, poza tym historyczny będzie...Continue reading
Łemkowyna akt 1.
Kasia Są takie dni w miesiącu, kiedy natura dobitnie stara się udowodnić kobiecie, że jednak jest słabszą płcią. Można wtedy leżeć z termoforem na brzuchu i narzekać, że 'faceci mają lepiej’, można też próbować powalczyć pomimo przeciwności (lub też – obiektywnych trudności;). Ale kiedy do tego wszystkiego dochodzą kilkudniowe problemy żołądkowe, to robi się już...Continue reading
Łemkowyna, 150km biegiem, Beskid Niski
Bez ściemy, wykrętów i tłumaczeń – raportujemy o tym, jak minęły nam ostatnie tygodnie przez czekającą nas imprezą Łemkowyna Ultra Trail. Przypomnę – team Nonstop Adventure reprezentować będą trzy osoby. Na krótkiej trasie (70km) – startuje Kasia. Z długim dystansem 150 kilometrów mierzyć się będzie Marek i Andrzej. Trening naszego łemkowskiego trio podsumować można krótko...Continue reading
Łemkowyna 2014 – bieg ze wspomnieniami podróży poślubnej
Pewnie wielu, tak jak ja, kiedy usłyszało o ultramaratonie Łemkowyna, chciało tam pobiec, bo łączą ich jakieś wspomnienia z Beskidem Niskim. I chcą tam wrócić. Ja też. Zachęcając do udziału w tym ultra niezwykłym biegu, opowiem historię jak ja wspominam Beskid Niski, kiedy z żoną przemierzaliśmy go w podróży poślubnej. To oczywiście nie był bieg,...Continue reading
Rajd miejski w największym mieście w Polsce
Zapraszamy na Rajd Miejski do Warszawy. Sami tam się wybieramy i liczymy na co najmniej tyle atrakcji co w Gliwicach.
Bieg na Orientację w Parku Śląskim
Zapraszamy i polecamy imprezę którą organizują znajomi z teamu Eventyr
Beskid Niski. Trawersem. Na raz
Część ekipy Nonstop Adventure podejmowała się swego czasu przebycia całego Głównego Szlaku Beskidzkiego w trakcie jednej, długiej wycieczki. Dobrych kilka lat temu wraz z kumplem czerwonym szlakiem podążał Rudy. Później, w ramach poślubnego wojażu, Marek z Agą przełoili całość w 18 dni. Najciekawszy fragment zdaniem uczestników obu przedsięwzięć? Beskid Niski. Dlatego, kiedy usłyszeliśmy o Łemkowyna...Continue reading
Czasem słońce, czasem błoto
Pot leje się z was strumieniami, każdy mięsień ciała odmawia posłuszeństwa. Pracuje już tylko głowa, ona nigdy was nie zawodzi. Przez moment tracicie widoczność, ale bliskość wiwatującego tłumu, utwierdza was w przekonaniu, że meta jest tuż za rogiem. Wbiegacie triumfująco wyciągając ręce do góry, ostatnie metry pokonujecie jak na skrzydłach – koniecznie przy dźwiękach Vangelisa...Continue reading
