Konwalia na dwie pary

Impreza organizowana, już po raz kolejny, w podpoznańskich Mochach zgarnia nagrodę sezonu za … „najprzyjemniejszą” nazwę. Sami przyznajcie. Gdyby spojrzeć całkiem zboku, okiem nie-rajdowym, strzał padłby na salon targów ślubnych i imprezę towarzyszącą polegającą na wyścigu pań młodych w pełnym umundurowaniu ślubnym. A tak łatwo i przyjemnie nie będzie. Na Rajdzie Konwalii czeka nas przeszło...Continue reading

Miejskie status quo

To już jest nudne! – mógłby rzec postronny obserwator miejskich zmagań. Bowiem kolejny już raz (brak wolnych palców i liczydła winny nieprecyzyjnemu wskazaniu) duet Waluga – Warmuz objechał w świetnym stylu Nonstopów. Tym razem arena zmagań umościła się w Tarnowskich Górach. Co mamy na swoje usprawiedliwienie? Niewiele, jeno zaznaczymy z początku, że Silesia Race to...Continue reading

Orientacja po wymagających pagórach

Zmagania w Dzięgielowie koło Cieszyna w niedzielę zakończone na 2 miejscu. Zwyciężył kolega z rajdowych tras, Maciek Pońc pokonujac 10km biegu na orientację o kilkanaście minut szybciej ode mnie. Moja trasa wyglądała tak: Najważniejsza uwaga – nie obrałem optymalnego wariantu pokonania trasy. Inaczej mówiąc, zaplanowałem dużo trudniejszą wycieczkę niż można było. Maćkowy GPS wskazał o...Continue reading

Czub w duecie – zapiski z Kieratu, część druga

Zanim zaczniesz czytać ostatnią część relacji z Kieratu koniecznie zapoznaj się z pierwszą częścią i prześledź mapę z naniesionymi wariantami i komentarzami. Piąte miejsce? Pięćdziesiąty kilometr odhaczony pod kamieniołomem przynosi zaskakującą wiadomość. Dobre wieści podnoszą nieco uśpionego już spręża i na bezlitośnie długim, asfaltowym i nudnym przelocie do PK 10 mocno przyspieszamy, tuptając nawet na...Continue reading

Czub w duecie – Kierat 2013

Bądź też duet w czubie, bo – tak się złożyło – że w zasadzie całą trasę tegorocznego KIERATU pokonaliśmy wspólnie. Nie planowaliśmy takiego rozegrania tej niezwykle ciężkiej setki, ale okoliczności sprzyjały. Wszak co dwie czołówki, dwie głowy i dwie pary oczu – to o połowę błędów mniej. Zapraszam do pierwszej części relacji z niezwykle udanego...Continue reading

Dekada tuptania

Zimno i mokro – taka kombinacja warunków pogodowych zwiastuje, że zabawa będzie przednia. Jubileuszowy, dziesiąty raz cudne okoliczności przyrody dookoła Limanowej zostaną przedreptane przez rekordową ilość ponad 700 uczestników. Kierat startuje już dziś o 18:00, a pośród tego zgrabnego stadka dwóch nonstopów – Czarny i Marek. Czarny ma sporo rachunków do wyrównania z tą jedną...Continue reading

Z kompasem do centrum

A w większości przypadków nawet kompas nie będzie niezbędny, bo organizatorzy takowy chętnie udostępnią nowicjuszom i potrzebującym. W ten jeden jedyny weekend w roku orientaliści sportowi od morza po tatr wybiegają z krzaków, pól i leśnych przecinek do centrów tych największych i deczko mniejszych polskich miast by popularyzować rekreację z mapą. Po raz kolejny już...Continue reading

Miejski dyptyk, czyli jak się fajnie pobawić w weekend w mieście…

…przy okazji mniej lub bardziej zamęczając swoje organizmy. Można, oczywiście, uderzyć w klimat clubingu, dancingu czy innego pub-crawlingu. Ale można też inaczej. Jak? Ano na sportowo – urodzaj imprez tej wiosny jest ogromny, więc postanowiliśmy syto skonsumować miniony weekend. W sobotę w dwóch ekipach pogoniliśmy w Rajdzie Miejskim Katowice, zaś w niedzielę trzyosobowa reprezentacja teamu...Continue reading

Wertepy na pudle, czyli drugie miejsca dla Marka i Stasia

Niespełna 20 godzin zajęło naszej dwójce pokonanie najdłuższej trasy tegorocznego Rajdu Przygodowego Wertepy, co pozwoliło im zająć dobre 2 miejsce! Przypomnijmy – na 160 kilometrową trasę Marek ze Stasiem ruszyli o północy z piątku na sobotę. Limit był klarowny – wyrobić się przed niedzielą, czyli pełna doba atrakcji. Nasi panowie wykorzystali niespełna 20 godzin na...Continue reading

Scroll to top