WIADOMOŚCI
Allez, Kilian!
Dzisiaj krótko o czymś z kategorii „bardziej niż niemożliwe”. Tak przy okazji Biegu Rzeźnika, który to ponoć stał pod znakiem płynących szlaków i błota po samą d…. Czemu „bardziej niż niemożliwe”? Bo jak inaczej można określić wyczyny tego gościa. Ma 23 lata. Od dwóch sezonów nie ma sobie równych w biegach górskich, ultramaratonach i skialpiniźmie….Continue reading→
Czerwiec, czyli gdzie nas nie będzie
Ciekawe to zjawisko – widok za oknem nijak się ma do miesiąca. Leje, wieje, zimnisko straszne. Tymczasem rajdy – no, może poza przeraźliwie zimnymi Wertepami – odbyły się w cudnych, słońcem wypełnionych dniach. Bo i Adventure Trophy i później Jura Skałka idealnie wstrzeliły się w okna zasnutego brunatnymi frontami nieba. Cieszymy się z tego niewymownie,…Continue reading→
Jura Skałka w relacji Agi
Ot i obiecana relacja z Jury. Autorem jest Agnieszka Domagała – mocarna kolarka górska, która tymże właśnie startem rozpoczęła działalność w naszym teamie. Obiecująca to działalność, zapewniam! Mixy – drżyjcie! Relacja opatrzona jest zdjęciami dostępnymi na stronie imprezy. Przypomnijmy zeszłotygodniową napierkę: 180 km/rower, kajak, trek, zsy/ okolice Podlesic/26h. Nie mogłem zaś, czytając relację Agi, kilku…Continue reading→
Foto zagadka
W oczekiwaniu na relację z Jury, czas umili nam zagadka. Nie będę silił się na rymy jakieś, zgrabne konstrukcje leksykalne, czy inne podobne. Będzie to fota. A konkurs polega na … … odgadnięciu, co się stało przed, czy też co się stało, że opona tylnia roweru mojego wygląda tak, jak przedstawia to fota. Dla chronologii…Continue reading→
AT – część 2
Druga – i ostatnia – część relacji z Arłamowa. Tymczasem – abstrahując od ww rzeźnickiej wyrypy – udało nam się znowu wystartować. Tym razem w imprezie Jura Skałka Adventure. Tamże naparłem w duecie z Agą Domagałą, dla której zresztą był to debiut. Ale jaki! Bite 180 km w nieco ponad dobę. Ciężko było, ale na…Continue reading→
Adventure Trophy – relacja cz. 1
Dwa tygodnie – tyle trwało przeżuwanie tego startu. Ale już jest – świeżutka i ciepła – relacja ze startu roku. Bo choć to dopiero maj, taki tytuł jawnie się Arłamowskiej imprezie należy. Czyli Adventure Trophy 2010 – Arłamów, Pogórze Przemyskie – 250 km rowerem, biegiem, kajakiem i na rolkach. Enjoy 😉 —————- Nie lubię początków….Continue reading→
Gliwickie ściganie
Rudy nie dał sobie z grubsza odpocząć i w bite 7 dni po Adventure Trophy, lub też – nieskromnie – w pierwszą rocznicę II miejskiego w wyżej wymienionym, naparł w duecie z Gosią Silny w Rajdzie Miejskim w Gliwicach , organizowanym przez ekipę Teamu 360. Ciekawa i inna to z pewnością impreza w naszym –…Continue reading→
Majówka na ostro
Team się rusza – takie to oto motto można by wysnuć z tego cośmy w trakcie majowego – leniwego dla milionów Polaków – weekandu wyczynili. Bo na brak aktywności, co to podczas których wyczyniania można by się zmęczyć, to narzekać nie mogliśmy. Bo i że piszący ten tekst wraz Rudym wojowali na Adventure Trophy to…Continue reading→
BWC 2007 – walka z najlepszymi
? MaxiSolo – relacja z Mini Bergson Winter Challenge Staś Odróbka, członek zespołu ZHP NONSTOP ADVENTURE Leje. Leje tak mocno, że nie widzę dokładnie drogi. Minęliśmy właściwą przecznicę i kombinujemy wariant okrężny. „Teraz w lewo” mówi mój pilot, więc kręcę. Przede mną jacyś ludzie, przystanek… O cholera, wjechałem na torowisko. Wybrukowane tak samo jak jezdnia,…Continue reading→
Raz kolejny
Który to już raz? Jakby dobrze policzył, zestawił próby udane i nieudane, te przestoje, zrywy, wreszcie krótkie momenty względnej stabilizacji i regularności – to będzie to trzeci, oby najmocniejszy, raz. Strona teamu NONSTOP ADVENTURE ZHP wraca z krótkiego okresu niebytu. Padła gdzieś w okolicach ostatniego Wyzwania, by rodzić się w ciągu ostatnich kilku tygodni. Wreszcie…Continue reading→
