WIADOMOŚCI
Gliwice raz jeszcze
Kradnę ze strony Teamu 360 Stopni i upubliczniam u nas. Fajny, dynamiczny obrazek filmowy z pierwszego dnia zmagań Rajdu Miejskiego 360 stopni w Gliwicach. Widać nas sekund parenaście aż. Piszę aż, bo było nas tam czterech chłopa, a ludu ogólnie prawie 140. Pośród zgrabnych ujęć w biegu [że niby coś się męczyliśmy] widać też, jak… Continue reading→
Po Tatrach też się da…
… biegać w sensie się da. Nawet całkiem szybko. A że do najszybszych nie należę, to oprócz ścieżki mogłem też rozpłynąć się w widokówkowych krajobrazach. Te zaś gwarantuje jedna tylko impreza w Polsce – Wysokogórski Bieg im. dh Franciszka Marduły. Zgadza się – przesadzam, bo i przecudnych okolicznościowo biegów znalazła by się sowita garść w… Continue reading→
Rudego come back z Himalajów
Maciek Stańczak, szerzej znany po prostu jako Rudy, zawrócił przed tygodniem z Himalajów. Wycieczka na której bawił, postawiła sobie za cel zdobycie Cho Oyu – pagóra, który to wznosi się nad poziomem morza – bagatela – 8201 metrów. Szersza relacja już wkrótce, a póki co – krótka, telefoniczna wzmianka Maćka. Powróciłem żywy – krzyknął z… Continue reading→
W żołądek Go! – Kierat 2011
Od Kieratu minął już tydzień, wszelakie bóle [jeżeli takowe się pojawiły] zeszły, odeszły w niepamięć. Długiej relacji nie będzie. Bo i wspominać nie ma czego. Swą przygodę z pierwszą w życiu setką na orientację skończyłem bowiem przedwcześnie. Było tak. Punkt 18:00 poszli! Sporo ich było, bo niemalże 600 ludu. Od początku niezwykle mocno. Na tyle,… Continue reading→
Gliwickie wspominki
Ale było fajnie! Cała nonstopowa czwórka, która ścigała się w gliwickich inscenizacjach, zgodnie i z równym natężeniem wyrażała zachwyty nad trasą, zadaniami specjalnymi, oprawą, rywalizacją i…. kończącymi etap michami fantastycznego jadła! W gruncie rzeczy litania achów i ochów jest znacznie dłuższa, dlatego zapraszam do poczytania. Gdybym był Gliwiczaninem, bądź też statystycznie nieruchawym Polakiem akurat w… Continue reading→
RAJD MIEJSKI GLIWICE 360 – relacja LIVE
Wstępna uwaga – chcąc zachować chronologię wydarzeń, uprasza się o czytanie „od dołu”. Dodam tylko, że niestety z Pawłem wylądowaliśmy ostatecznie na 5 miejscu, do 4 Niemców tracąc 7 minut. /Marek ——————- Niedziela, godz 16:20: po 4,5 godzinach niezwykle intensywnego wysiłku Wiśnia z Czarnym wpadli na metę na 2 miejscu! Do ogłoszenia oficjalnych wyników [i… Continue reading→
Podwójny desant na Gliwice
Jedziemy się pobawić do Gliwic! Brzmi fajnie, prawda? Nieco ponad rok temu, na pierwszej edycji tej imprezy, bawili Rudy z Gosią Silny. O tym, że było fajnie do poczytania tutaj. Teraz zakosztować jedziemy my. W dwóch składach. Czarny z Wiśnią i Marek z Pawłem Dreszerem. Start w sobotę. A póki co, zapowiadamy i rajd, i… Continue reading→
Śląsk wzdłuż i wszerz – Silesia Marathon
Wiśnia znalazł ciekawy sposób na majówkę – w możliwie najgorszą pogodę poszedł pobiegać. Biegał długo i dosyć szybko, niejako przy okazji oblatując Śląską aglomerację. Po ustąpieniu dreszczy, naskrobał kilka zdań: „Zacznę może od tego, że na start w Silesia Marathon zdecydowałem się jakieś trzy tygodnie temu. Zgłoszenie i opłatę wysłałem w ostatniej chwili, bo nie… Continue reading→
Weekandowe klepanie asfaltów
Naród się rusza! A kto nie wierzy, niechaj zajdzie na linię startową jednej z wiosennych imprez, bądź – opcja dla leniwych – spojrzy w statystyki. Kalendarz portalu MaratonyPolskie.pl datuje na miniony weekand – uwaga – 27 imprez! . Startujących – z czystego lenistwa – nie podliczam, ale będzie z tego sowita, kilkunastotysięczna grupa. A że… Continue reading→
Chorobowe usprawiedliwienie
„Szanowny Panie Trenerze! Uprzejmie proszę o zwolnienie dziecka z zajęć wychowania fizycznego w dniu 02.04 z powodu choroby. Rodzice” – któż w zacnych, gimnazjalnych czasach, nie sadził takich usprawiedliwień na potęgę? Palce do góry. No niby teraz już nie wypada, ale jak się najprawdziwsza infekcja przytrafi, to – co pokazuje przykład z mijającej soboty –… Continue reading→
Krótko, acz treściwie – Rajd Przygodowy Katowice
Nietypowa to impreza. Daleko jej od leśnego, etapowego rajdu przygodowego. Piotr Wiśniewski [vel Wiśnia] wraz z Piotrem Lupą wystartują w sobotę w miejskiej imprezie Rajd Przygodowy Katowice. Co ich czeka? Przede wszystkim – koronną dyscypliną będzie bieg. W sumie około 25 kilometrów stricte po katowickich ulicach. Co w między czasie? – o tym startujący dowiedzą… Continue reading→
A kto nie myśli, ten…
… przegrywa [!?]. Państwo wybaczą to, skądinąd prawdziwe, acz nader banalne przywołanie. Rzecz dotyczy bowiem orientacji sportowej, którą to, w mijający weekand miałem okazję w sporej dawce praktykować. Sport ten, znany rajdowej braci doskonale, to wybitne wręcz połączenie mocy łydki i mózgu. Połączenie to – pośród zawodowców – wymaga perfekcyjnej równowagi. A że się do… Continue reading→
Taktyka, głupcze! – 35. Bieg Piastów
Pięćdziesiąt kilometrów. Brzmi groźnie i było groźnie. I choć to niespełna 5 godzin potężnej walki, to przeróżnych przygód, wspominek, anegdot, chwil słabości, walki, kryzysów, rywalizacji nagromadziło się tyle, co by nie jeden konkretny rajd obdzielić. Wszystkich nie przytoczę. Bo i po co? Dlatego – jak przyzwyczaiły poprzednie relacje – tak i tym razem urywkowo, acz… Continue reading→
Postsciptum o 360
Nie lubi mnie Beskid Śląski. Ja zaś – co potwierdziłem nie raz – pałam miłością doń nieskończoną! Przeto kolejny rajd w tym pięknych okolicznościach i – kolejna – porażka. Było tak: W Koniakowie zima w pełni. Kilka stopni na minusie i nieustannie walący z nieba śnieg. Warunki perfekcyjne! Mówię sobie – będzie wybitnie ciężko! Dobranocka… Continue reading→
Timex 360 – Relacja LIVE
dla nas rajd juz sie skończył… Niespelna 6 godzin ostrego napierania w czubie wystarczylo, by kregoslup marka zbuntowal sie dokumentnie. Do tego stopnia, ze ciezko mu bylo isc, nie mowiac nawet o jezdzie rowerem. Zrezygnowalismy wiec, z glebokim poczuciem porazki. Bo rajd zapowiadal sie wybitnie, zima, mroz, snieg, gory. —————– ———————– ———————— ————————– ———————– ———————–… Continue reading→
Zimowy 360 czas zacząć…
Niecała doba do startu. W piątek, punkt 19:00, przeszło dwadzieścia dwójkowych ekip rozbiegnie się po Beskidzie Śląskim na, inaugurującym sezon, Rajdzie Zimowym Timex 360. Też tam będziemy! Startujemy w sprawdzonej już zimą dwójce – Marek Woźniczka i Andrzej Brandt. Ale – co wybitnie istotne – tutaj też będziemy! Tutaj znaczy … no, tutaj, czyli na… Continue reading→
Kategorie
Archiwa
- luty 2025
- grudzień 2024
- maj 2024
- kwiecień 2024
- marzec 2024
- luty 2024
- styczeń 2024
- grudzień 2023
- listopad 2023
- lipiec 2023
- luty 2023
- styczeń 2023
- wrzesień 2022
- sierpień 2022
- kwiecień 2022
- maj 2019
- kwiecień 2019
- marzec 2019
- październik 2018
- wrzesień 2018
- sierpień 2018
- lipiec 2018
- maj 2018
- marzec 2018
- grudzień 2017
- październik 2017
- wrzesień 2017
- sierpień 2017
- lipiec 2017
- czerwiec 2017
- marzec 2017
- wrzesień 2016
- lipiec 2016
- czerwiec 2016
- kwiecień 2016
- marzec 2016
- grudzień 2015
- listopad 2015
- wrzesień 2015
- maj 2015
- kwiecień 2015
- marzec 2015
- styczeń 2015
- grudzień 2014
- listopad 2014
- październik 2014
- wrzesień 2014
- sierpień 2014
- lipiec 2014
- czerwiec 2014
- maj 2014
- kwiecień 2014
- marzec 2014
- luty 2014
- styczeń 2014
- grudzień 2013
- listopad 2013
- październik 2013
- wrzesień 2013
- sierpień 2013
- lipiec 2013
- czerwiec 2013
- maj 2013
- kwiecień 2013
- marzec 2013
- luty 2013
- styczeń 2013
- grudzień 2012
- listopad 2012
- październik 2012
- wrzesień 2012
- sierpień 2012
- lipiec 2012
- czerwiec 2012
- maj 2012
- marzec 2012
- luty 2012
- grudzień 2011
- listopad 2011
- październik 2011
- wrzesień 2011
- sierpień 2011
- lipiec 2011
- czerwiec 2011
- maj 2011
- kwiecień 2011
- marzec 2011
- styczeń 2011
- listopad 2010
- czerwiec 2010
- maj 2010
- kwiecień 2010
- marzec 2010
- styczeń 2008
- czerwiec 2007
- kwiecień 2007
- marzec 2007
- czerwiec 2006
- styczeń 2006
- czerwiec 2005
- czerwiec 2004
- marzec 2004