WIADOMOŚCI
Rajd Zimowy TIMEX 360 stopni – relacja live
Czyli NONSTOP’ów potyczki z mrozem. Startujemy z relacją LIVE. O ile sprzęt nie padnie i Marek będzie w stanie w międzyczasie obsługiwać komórkę, to możemy liczyć na w miarę regularne aktualizacje. Zapraszamy! 12:10 META!!!! Stasiu z Markiem dobili na metę Rajdu Zimowego Timex 360 stopni po 17 godzinach i 10 minutach! Nie jest jeszcze pewne,…Continue reading→
Rajd Zimowy 360 stopni – prolog
Normalnie bym zaczął od tego, że zazdroszczę, że chłopaków czeka niesamowita przygoda. Ale mój zapał niknie gdy konfrontuję oczekiwania z poziomem rtęci w termometrze. Oj, będzie zimno. Będzie bardzo zimno. Mowa oczywiście o Rajdzie Zimowy Timex 360 Stopni, imprezie która perfekcyjnie wstrzeliła się w lukę powstałą po (miejmy nadzieję, że tymczasowym) wstrzymaniu organizacji kultowego Bergsona…Continue reading→
trenujemy do zimowego rajdu Timexa
W zeszłą sobotę zapodaliśmy ze Stasiem po kolei rowerek, narty [na polu golfowym] i trochę biegu na koniec. 5 godzin treningu.
360 stopni pod Zamościem
Zimowy rajd przygodowy się szykuje i jak wszystko dobrze się ułoży to wystartujemy. Póki co reklamujemy i zachęcamy. Detale na stronie http://www.team360.pl/zima_2012/
Tak się biega z mapą …
po lesie… a tak jak się z niego wybiegnie…
Pięknie na GEZNO
Chyba trudno o lepsze warunki do weekandowego biegania po pagórach. Lampa i lekki mrozik towarzyszyła dzisiaj zawodnikom podczas pierwszego dnia Górskich Ekstremalnych Zawodów na Orientację 2011. W dziesiątej już odsłonie tej wieńczącej sezon imprezy startują Marek ze Stasiem. UPDATE po drugim etapie W niedzielę, przy równie eleganckiej pogodzie, liczyła się bardziej nawigacja niż łydka. I…Continue reading→
Maciek wraca
Po ciężkiej przeprawie w Himalajach Maciek wraca do Polski. Zapraszamy na stronę www.maciek.nonstopadventure.pl Tam opis wyprawy i miejsce na życzenia.
Makalu zdobyte
Makalu zdobyte. Na szczyt weszli Artur Hajzer, Adam Bielecki i Tomasz Wolfart Trudniejsze jednak okazało się zejście z góry. Dziś wygląda to już lepiej i za niedługo Maciek i pozostali członkowie zespołu powinni zejść już do bazy. Więcej informacji z ostatnich dni na stronie PHZ
Makalu już za moment [?!]
Postawili obóz trzeci, zaaklimatyzowali się i są gotowi do ataku na szczyt! – mowa oczywiście o wyprawie Polskiego Himalaizmu Zimowego na Makalu, w której to barwy nonstopu reprezentuje Rudy [Maciej Stańczak] Trzeba przyznać – elegancko im to idzie, ledwo kilka tygodni i góra obstawiona jest poręczówkami, obozami, a płuca siedmiorga himalaistów już znacznie lepiej radzą…Continue reading→
?????
W nepalskiej kaligrafii tytułowy bazgroł znaczy tyle co Makalu. Piąta góra świata, sięgająca 8463 mnpm stanie się już za moment areną zmagań Wyprawy Unifikacyjnej PZA, prowadzonej w ramach projektu Polski Himalaizm Zimowy. Pośród ośmioosobowego składu ekspedycji jest i nasz górołaz przodowy Rudy [Maciej Stańczak]. Znaczy to chyba tyle, że w trakcie wyprawy na Cho-Oyu Rudemu…Continue reading→
Główny Szlak Sudecki
Chwilę temu wróciłem z Agnieszką z błotnistego Głównego Szlaku Beskidzkiego – było czasami naprawdę „adventure”, a tymczasem Maciek z Gośką postanowili zbadać czerwone oznaczenia Głównego Szlaku Sudeckiego. We wtorek wystartowali z Świeradowa Zdroju, przeszli Izery. W środę tylko część Karkonoszy – bo Rudy z Odrodzenia musiał pobiec na Szrenicę i „nazot” … po zgubiony telefon…Continue reading→
ldziemy w Bieszczady.
Idziemy w bieszczady … z beskidów. Około 500km. W składzie: agnieszka i marek. w sobote 16.07 wzięliśmy slub. W niedziele wyszliśmy o 18.00 prosto z schroniska w Zaolziance. No i idziemy. w niedziele doszliśmy za barania gore. w poniedziałek na rysianke. we wtorek spaliśmy w bazie namiotowej na głuchaczkach. w środe przez babią doszliśmy do…Continue reading→
Skurcze-syny jego mać!
Zakląłem w duchu po przekroczeniu mety II Maratonu Gór Stołowych. Chwilkę to bowiem trwało zanim z łydek i ud zszedł usztywniający i tępy ból skatowanych skurczami mięśni. Nie mniej jednak skurcze nie popsuły fascynującej imprezy, która szumnie nazwana „najtrudniejszym maratonem górskim w Polsce” rzeczywiście postawiła przed biegaczami z całej Polski potężne wymagania (i przewyższenia). Taki…Continue reading→
Gliwice raz jeszcze
Kradnę ze strony Teamu 360 Stopni i upubliczniam u nas. Fajny, dynamiczny obrazek filmowy z pierwszego dnia zmagań Rajdu Miejskiego 360 stopni w Gliwicach. Widać nas sekund parenaście aż. Piszę aż, bo było nas tam czterech chłopa, a ludu ogólnie prawie 140. Pośród zgrabnych ujęć w biegu [że niby coś się męczyliśmy] widać też, jak…Continue reading→
Po Tatrach też się da…
… biegać w sensie się da. Nawet całkiem szybko. A że do najszybszych nie należę, to oprócz ścieżki mogłem też rozpłynąć się w widokówkowych krajobrazach. Te zaś gwarantuje jedna tylko impreza w Polsce – Wysokogórski Bieg im. dh Franciszka Marduły. Zgadza się – przesadzam, bo i przecudnych okolicznościowo biegów znalazła by się sowita garść w…Continue reading→
Rudego come back z Himalajów
Maciek Stańczak, szerzej znany po prostu jako Rudy, zawrócił przed tygodniem z Himalajów. Wycieczka na której bawił, postawiła sobie za cel zdobycie Cho Oyu – pagóra, który to wznosi się nad poziomem morza – bagatela – 8201 metrów. Szersza relacja już wkrótce, a póki co – krótka, telefoniczna wzmianka Maćka. Powróciłem żywy – krzyknął z…Continue reading→
W żołądek Go! – Kierat 2011
Od Kieratu minął już tydzień, wszelakie bóle [jeżeli takowe się pojawiły] zeszły, odeszły w niepamięć. Długiej relacji nie będzie. Bo i wspominać nie ma czego. Swą przygodę z pierwszą w życiu setką na orientację skończyłem bowiem przedwcześnie. Było tak. Punkt 18:00 poszli! Sporo ich było, bo niemalże 600 ludu. Od początku niezwykle mocno. Na tyle,…Continue reading→
Gliwickie wspominki
Ale było fajnie! Cała nonstopowa czwórka, która ścigała się w gliwickich inscenizacjach, zgodnie i z równym natężeniem wyrażała zachwyty nad trasą, zadaniami specjalnymi, oprawą, rywalizacją i…. kończącymi etap michami fantastycznego jadła! W gruncie rzeczy litania achów i ochów jest znacznie dłuższa, dlatego zapraszam do poczytania. Gdybym był Gliwiczaninem, bądź też statystycznie nieruchawym Polakiem akurat w…Continue reading→
RAJD MIEJSKI GLIWICE 360 – relacja LIVE
Wstępna uwaga – chcąc zachować chronologię wydarzeń, uprasza się o czytanie „od dołu”. Dodam tylko, że niestety z Pawłem wylądowaliśmy ostatecznie na 5 miejscu, do 4 Niemców tracąc 7 minut. /Marek ——————- Niedziela, godz 16:20: po 4,5 godzinach niezwykle intensywnego wysiłku Wiśnia z Czarnym wpadli na metę na 2 miejscu! Do ogłoszenia oficjalnych wyników [i…Continue reading→
Podwójny desant na Gliwice
Jedziemy się pobawić do Gliwic! Brzmi fajnie, prawda? Nieco ponad rok temu, na pierwszej edycji tej imprezy, bawili Rudy z Gosią Silny. O tym, że było fajnie do poczytania tutaj. Teraz zakosztować jedziemy my. W dwóch składach. Czarny z Wiśnią i Marek z Pawłem Dreszerem. Start w sobotę. A póki co, zapowiadamy i rajd, i…Continue reading→
